Ratowanie piłki ręcznej we Wrocławiu
Marek Ignor wraz z grupą byłych wychowanków WKS Śląsk zaangażował się w próbę ratowania sekcji piłki ręcznej, która od przyszłego sezonu miała przestać istnieć.
Sytuacja sekcji piłki ręcznej była zła od wielu sezonów, a ten ostatni miał być ostatnim sprawdzianem dla Prezesa Pilcha.
Niestety p. Pilch od dawna nie radził sobie z zarządzeniem klubem, tym bardziej że jednym z jego podstawowych zadań było skuteczne poszukiwanie środków na jego funkcjonowanie.
Mimo przychylności kibiców, władz Miasta Wrocławia, środowiska piłkarzy ręcznych, dziennikarzy, sponsorów, p. Pilch samodzielnie jednym niepotrzebnym i budzącym wątpliwości pismem o wycofaniu klubu z rozgrywek, przekreślił możliwość uratowania klubu.